86.

W 1978 podjął pracę w „Znamiach junosti”, gdzie prowadził własną, cieszącą się sporą popularnością, rubrykę. Pod koniec lat 80. trafił do „Narodnej Haziety” Josifa Siariedzicza, która została później oficjalnym organem białoruskiego parlamentu. W „Haziecie” poruszał często tematy kontrowersyjne, m.in. rozkwit prostytucji na Białorusi. W okresie pieriestrojki pisywał również do pisma „Rodnik” („Krynica”), gdzie publikował materiały dotyczące zbrodni w Kuropatach.

Podczas wydarzeń sierpniowych 1991 roku w Moskwie jednoznacznie potępił wojskowy pucz na łamach „Haziety”. za co później przyznano mu nagrodę Złotego Pióra za obronę demokracji.

W latach 90. związał się z obozem Aleksandra Łukaszenki. W 1995 objął kierownictwo redakcji „Sowieckiej Biełorusii”. przekształconej w „Biełaruś siegodnia”.

W otoczeniu Łukaszenki uchodzi za osobę o poglądach liberalnych. Mimo niechętnego stosunku do białoruskiego nacjonalizmuTamże, s. 93-95, w jednej z debat z okazji 90.