W 1999 roku stoczył jednorazową walkę w K-1 z Ernesto Hoostem (gala K-1 Deams 1999). Przegrał przez TKO w trzeciej rundzie na skutek niskich kopnięć. Mieszane sztuki walki thumb|250px|left|Wowczanczyn (z lewej) podczas finałowej walki turnieju Mr. Powerman Sekai (styczeń 1996) Wowczanczyn zadebiutował na rozgrywanym w Moskwie 32-osobowym turnieju IAFC - Absolute Fighting Championship 1. Wśród uczestników byli reprezentanci różnych sportów walki (m.in. sambo, judo, zapasów, karate i jiu-jitsu). Walki toczone były przy minimalnej ilości reguł na wzór brazylijskich turniejów vale tudo. Wowczanczyn wygrał trzy pierwsze walki – wszystkie przed czasem (żadna z nich nie trwała dłużej niż 3 minuty). W półfinale uległ jednak rosyjskiemu mistrzowi sambo Michaiłowi Iluchinowi przez poddanie (Iluchin włożył brodę w oko Ukraińca).

W 1996 roku wygrał swój pierwszy turniej MMA – Mr. Powerman Sekai w Mińsku. Przez następnych 5 lat był niepokonany, zwyciężając w turniejach na Ukrainie, w Rosji, Izraelu i Brazylii. Wiele walk kończył brutalnymi nokautami, zdobywając reputację jednego z najlepszych strikerów w MMA. W tym czasie jedynie Brazylijczykowi Leonardo Castello Branco udało się z nim zremisować w trwającej 35 minut walce w Moskwie w 1997 roku.