Ten poprosił Carothersa o pokierowanie badaniami nad poliolefinami, które jak się wydawało mogły prowadzić do odkrycia tworzywa, z którego dałoby się prząść sztuczne włókna.

Pierwszy przełom w badaniach pojawił się w kwietniu 1930 roku, kiedy to asystent Carothersa, Arnold M. Collins zdołał otrzymać pierwsze tworzywo włóknotwórcze – neopren. Polimer ten okazał się bardzo drogi w produkcji, co ograniczało jego potencjalne zastosowania. Prawdziwy przełom przyniosło dopiero odkrycie Juliana Hilla. Julian Hill zajmował się badaniami poliamidów. To właśnie Hill dokonał przełomowego odkrycia, stwierdzając, że badana przez niego próbka tzw. poliamidu 6-6 rozciąga się, zachowując jednocześnie swój jedwabisty połysk. Początkowo jednak próby opracowania technologii produkcji tego poliamidu zakończyły się niepowodzeniem.