Edukacja Pomoce naukowe polskich uczelni albo zniszczono, albo wywieziono. Rabowano lub palono wszelkie zbiory bibliotek i innych instytucji naukowych. Nauczyciele zostali albo zamordowani, albo wysiedleni. Spalono lub wywieziono mapy, globusy, obrazy, wszystko co mogło pokazywać Polskę w dobrym świetle. Pod koniec września 1939 r. utworzono szkolnictwo oddzielne dla dzieci polskich i niemieckich. Wielu nauczycieli pochodziło z terytorium byłego Wolnego Miasta Gdańska. Szkoły powszechne były czteroklasowe. Ich głównym zadaniem było germanizowanie dzieci. Kto nie znalazł się na liście folksdojczów, kończył naukę na czwartej klasie. Niemcy i folksdojcze przechodzili do szkół zawodowych i średnich.

Kościół Dekanat gdyński był częścią diecezji chełmińskiej. Obowiązywał zakaz polskich kazań, polskich pieśni i nabożeństw. Niemal wszyscy duchowni byli narodowości niemieckiej. Garstka ocalonych polskich księży zmuszana była do przestrzegania zasad, zarówno przez władze diecezji, jak i świeckie.

Zniszczono kościół parafii Orłowo-Kolibki, kolegiata gdyńska stała się zborem ewangelickim. 19 października zniszczono krzyże przy kościele na Grabówku, przy kolegiacie i na Kamiennej Górze.