Tak powstała wersja 149-minutowa, która trafiła na ekrany w maju 1981 - i przeszła niezauważona.

Oburzenie obrońców praw zwierząt wywołał fakt, iż zabito na planie cztery konie, między innymi za pomocą takiej broni jak dynamit, oraz hekatomba drobiu. Zgorszenie spowodowane okrutnym traktowaniem zwierząt na planie później doprowadziło do nowych regulacji na temat wykorzystywania zwierząt w filmie.

Europejscy krytycy filmowi natomiast byli mniej emocjonalnie nastawieni do Wrót niebios. Zauważono epicki rozmach dzieła oraz drobiazgowe dekoracje, dzięki którym produkcja otarła się o Oscara. Dzieło Cimino zostało nominowane do Złotej Palmy w Cannes.

Jednakże film ten zarazem spowodował głęboki wstrząs w Hollywood. United Artists zbankrutowało i zostało wchłonięte przez MGM. Wprowadzono znaczne restrykcje co do tworzonych scenariuszy, ograniczono inwencję twórczą reżyserów, postawiono na produkcje, które mogły przynieść pewniejszą popularność. Równocześnie western jako gatunek znalazł się w głębokim kryzysie i największe wytwórnie nie produkowały już filmów z tego gatunku.