W pierwszej fazie wyprawy ekipa rozbija bazę na bezludnej wyspie Pammialluk vis-à-vis ściany klifu. Pierwsze wejście na ścianę (po kilkudniowym transporcie sprzętu) zostaje przerwane po 3 dniach przez intensywne opady i sztorm, który trwa przez ponad tydzień. Ekipa wycofuje się z góry ogromnym żlebem poprzecinanym głębokimi lodowymi szczelinami. W relacji (Góry 161, 10.2007) Kaszlikowski wspomina: „...Pod kilkumetrową warstwą śniegu huczy rzeka. Po dwóch stronach pionowa ściana nie pozwala się wydostać na inny teren....jeżeli ktoś wpadnie pod lód, to prąd pociągnie też asekuranta.” Wspinaczka zostaje ukończona 14 sierpnia zdobyciem najwyższego „morskiego” wierzchołka góry. Po wspinaczce zespół likwiduje bazę na wyspie i na kajakach wyrusza na rekonesans w poszukiwaniu ciekawych ścian do wspinaczki. Zespół odwiedza m.in. mało znaną wioskę Innuitów Appillattoq, gdzie przechodzi kilka nowych dróg skałkowych o trudnościach do 6c. Była to pierwsza polska wyprawa alpinistyczna w ten rejon Grenlandii. Powyższe informacje dot. tej wyprawy, wbrew medialnym doniesieniom z roku 2011 (patrz „Sprawa Golden Lunacy...”), zostały potwierdzone przez ekspertów Polskiego Związku Alpinizmu Dolina Wadi Rum, Jordania, 2008. Wytyczenie dwóch nowych dróg.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Dawid Kaszlikowski · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.