Wyprawa Bragga na Kentucky nie udała się, zakończona porażką Perryville – konfederaci pociągnęli do Vicksburga, a następnie pod Chattanoogę, gdzie ponieśli porażkę. Uchodząc z miasta, odnieśli zwycięstwo nad Chickamaugą. Mimo zmiennego szczęścia, służba zaopatrzeniowa dyrygowana przez trzeźwo myślącego Polaka zapewniała Południowcom ciągły napływ amunicji, produkowanej w atlanckiej zbrojowni.
Ostatecznie armia Mississippi poniosła porażkę pod Chattanoogą w obliczu wojsk generała Granta, co doprowadziło do odwołania Bragga ze stanowiska głównodowodzącego. Oladowskiemu jednakże udało się utrzymać stanowisko generalnego kwatermistrza, co spowodowane było jego doskonałymi umiejętnościami zarządzania – w marcu i kwietniu roku 1864 oddziały konfederatów posiadały nadwyżki broni i mundurów.
Pomimo starań, obrona konfederatów przed nacierającymi oddziałami Granta okazała się niewystarczająca.
Po wojnie Po zakończeniu wojny Bragg, który otrzymał stanowisko szefa inżynierów w stanie Alabama i kierował rozbudową portu w Mobile, nie zapomniał o Polaku i zatrudnił go w swoim dystrykcie. Oladowski przez kolejne kilkanaście lat całkowicie poświęcił się nowej pracy.