Teza ta jest współcześnie uważana za najbardziej prawdopodobną.
Według Gerarda Labudy: Za pośrednictwem czeskim uzyskał Mieszko sukkurs z klasztorów i kościołów południowo-niemieckich. Niezależnie od tego na północ daleką spieszyli też wysłannicy papiescy z Włoch i Lombardii. Z klasztorów niemieckich w grę wchodzą tu przede wszystkim te same, które przedtem działały w Czechach, a więc Ratyzbona, następnie Fulda, a może też inne klasztory bawarskie, jak Nieder Altaich i Tegernsee. Zakonnicy tamtejsi i duchowieństwo, stykając się codziennie z żywiołem słowiańskim, zamieszkującym wówczas jeszcze dość gęsto południowe Niemcy, znali prawdopodobnie niezgorzej języki słowiańskie.
Chrzest Mieszka I
thumb|Jan Kazimierz Wilczyński, Mieszko kruszy bałwany pogańskie (1835), Album Wileńskie W historiografii kościelnej i państwowej najczęściej przyjmuje się, że Mieszko przyjął chrzest w 966 roku, jednak data nie jest pewna. Trudności sprawia również ustalenie miejsca, w którym miał miejsce – według Długosza było to Gniezno, z kolei Kronika polsko-śląska z XIV wieku wskazuje Poznań. Badania archeologiczne ujawniły, że zarówno w Gnieźnie, w Poznaniu, a także na sąsiednim Ostrowie Lednickim znajdują się duże zespoły osadnicze i sakralne, a w dwóch przypadkach także domniemane obiekty chrzcielne (misę i basen).