W dalszych z tego powodu doniesieniach ze strony Nowosilcowa do cesarza Rosji Aleksandra, malując w najczarniejszych barwach nową sprawę wykrytej Pantakoiny, wystawiał ją jako niebezpieczne w najwyższym stopniu przedsięwzięcie spiskowe, deklarację zaś jej członków piętnował jako zręczny podstęp zbrodniarzy przeciwko caratu. Podobnym sposobem potrafił nastraszyć i rozsrożyć w. ks. Konstantego. Tegoż samego dnia, trybem nagłym i wyjątkowo nielegalnym, przez „ustne polecenie” namiestnika (6 marca 1822), ustanowiona została nadzwyczajna „Komisja do uskutecznienia śledztwa względem odkrytego w Warszawie tajemnego związku pod tytułem Związek Przyjaciół” pod przewodnictwem generała Maurycego HaukeAskenazy S., Łukasinski. 2. wyd.; 1929 r., s. 128–136.
Konkluzje raportu brzmiały uczciwie i jasno. Stwierdzał tu Hauke, że w będących do rozporządzenia Komisji śledczej aktach i zeznaniach nie ma żadnego dowodu, jakby związek Pantakoiny zmierzał do naruszenia spokoju i bezpieczeństwa publicznego, lub do naruszenia porządku istniejącego w Królestwie Polskim. Większość członków została zwolniona z aresztu po kilku dniach od wszczęcia śledztwa.