Ta bardzo wysoka budowla, wbrew pozorom, nie jest głęboko zapuszczona w ziemię. Po badaniach okazało się, że do utrzymania konstrukcji wystarczy nieco ponad 15 metrów głębokości, bez kotwiczenia fundamentów.

Ponieważ struktura wieży to 3 wielkie betonowe nogi, układanie mieszanki betonowej musiało odbywać się w technologii ciągłej. Przez 24 godziny na dobę, 365 dni w roku struktura wznosiła się ku niebu. A ponieważ tamtejsze zimy potrafią być mroźne, dostarczany beton musiał być podgrzewany. CN Tower budowano przez 40 miesięcy. Zużyto 40 523,8 m³ betonu. Waga całego obiektu sięga 130 000 ton. Tak wielki obiekt kosztował 63 miliony ówczesnych dolarów (dziś to wartość około 300 milionów).

102-metrowy maszt na szczycie wieży był montowany po kawałku, przy pomocy potężnego latającego dźwigu – Sikorsky S64E Skycrane, nazwanego Olgą. Zajęło to kolejne 27 dni. Załoga – według różnych źródeł – wniosła od 40 do 44 segmentów masztu. Amerykańska załoga uczestnicząca w tej jedynej w swoim rodzaju operacji wspomina, że mieszkańcy Toronto uważali ich niemal za bohaterów. Oferowano darmowe bilety na mecze hokejowe, organizowano wycieczki turystyczne.