Maria Eleonora kochała swojego męża neurotyczną gwałtownością. Jej miłość z latami stawała się coraz bardziej zaborcza. Długie nieobecności Gustawa Adolfa z powodów wojennych czyniły ją nieszczęśliwą, przez co zaczęła nienawidzić Szwecji i swoich poddanych. Maria uchodziła za kobietę urodziwą i przystojną, jednak przy tym kapryśną, skłonną do ekstrawagancji i histerii. Nie została także obdarzona wielkim rozumem i intelektem. Przez to nie była w stanie często wspierać swojego męża w tak trudnym obowiązku, jakim było zarządzanie całym królestwem. Gdy narodziła się ich jedyna córka Krystyna, Gustaw Adolf odebrał jakikolwiek wpływ Marii Eleonorze na jej edukację.
Do spotkań Marii Eleonory z Gustawem Adolfem w trakcie wojen doszło m.in.: w październiku 1625 r. w RewluZbigniew Anusik, Gustaw II Adolf, Wrocław 1996, s. 92., w styczniu 1632 r. w Hanau, gdzie królowa w obecności całego dworu zarzuciła ręce na szyje mężowi i powitała go słowami: „Teraz jesteś moim jeńcem”Zbigniew Anusik, Gustaw II Adolf, Wrocław 1996, s. 202..