Zwierzchnik greckiego kościoła prawosławnego, arcybiskup Aten Damaskin, usiłował ocalić Iwanowowi życie, odwiedzając więźnia w celi i jednocześnie interweniując u Niemców i u aliantów, z sugestią wymiany ważnych jeńców wojennych. Do propozycji tych jednakże przychylnie odniosła się tylko strona niemiecka. Skazaniec zginął 4 stycznia 1943, najpierw raniony przez SS-mana podczas próby ucieczki z miejsca straceń – strzelnicy wojskowej w dzielnicy Aten Kiesariani, następnie rozstrzelany z innymi skazańcami. Według źródeł greckich przed śmiercią wołał jeszcze „Niech żyje Grecja, niech żyje Polska” – Ζήτω η Ελλάς! Ζήτω η Πολωνία! Spoczął na trzecim cmentarzu dzielnicy Nikea, w Atenach(gr.) 3ο κοιμητήριο Νίκαιας timesnews.gr..
Międzynarodowe uznanie zasług thumb|Kiesariani, obecnie dzielnica Aten – prawdopodobnie to tutaj rozstrzelano Jerzego Iwanowa-Szajnowicza W lipcu 1945 marszałek, Harold Alexander ogłosił podziękowanie dla Iwanowa w imieniu Narodów Sprzymierzonych, a królowa Elżbieta II w kilka lat po śmierci agenta, przekazała rodzinie zmarłego 1000 funtów w uznaniu jego zasług. Jego imieniem (Ιβανώφειο – Iwanofio)Patrz opis i fotografie. nazwano m.in. halę sportową Salonik, jego macierzystego klubu Iraklis.