W roku 1452 nastąpił atak wojsk książąt oświęcimskich Jana IV oświęcimskiego i Przemysła toszeckiego na Małopolskę. Władcy księstwa oświęcimskiego, będącego lennem króla Czech, wykorzystali rozprzestrzeniającą się w Małopolsce zarazę, przed którą schronili się broniący tych terenów rycerze. Najechawszy oddziałem 900 rycerzy tereny pograniczne zniszczyli i złupili miasta aż do okolic Krakowa. Następnego roku Kazimierz Jagiellończyk wysłał przeciwko Janowi Oświęcimskiemu oddziały wojsk królewskich pod dowództwem Jana Kuropatwy, starosty lubelskiego Jana Szczekockiego z Wojciechowa i Piotra Szafrańca. Ten ostatni posiadał opinię znacznie gorszą niż we wcześniejszych latach Jan Kuropatwa. Szafraniec, starosta siewierski i syn podkomorzego krakowskiego Piotra Szafrańca Młodszego, zajmował się regularnym rozbojem, rabował posiadłości swoich sąsiadów i napadał na kupców. W 1453, wysłany przez króla na księstwo oświęcimskie, oblegał i zdobył zamek w Malcu, ale zwrócił go księciu w zamian za 2000 czerwonych złotych okupu. W tym samym czasie Jan Kuropatwa i Jan Szczekocki oblegali zamek w Oświęcimiu, który zdobyli, zmuszając Jana oświęcimskiego do kapitulacji.