W miarę upływu czasu kompozytorzy zaczęli zapisywać dodawane głosy, które przestały być zwykłymi transpozycjami – w ten sposób kształtując już prawdziwą polifonię.

Historia thumb|400px|Fragment organum zanotowanego w Musica enchiriadis Pierwszy opis wraz ze wskazówkami wykonawczymi pojawił się w Musica enchiriadis (ok. 895 r.), traktacie tradycyjnie – choć niesłusznie – przypisywanym Hucbaldowi z St. Amand. Najstarsze metody nauczania techniki organalnej znajdują się w Scolica enchiriadis, dołączonym do Musica enchiriadis. Początkowo organum nie miało być polifonią we współczesnym rozumieniu tego słowa; głos dodany miał być jedynie wzmocnieniem i harmonicznym wzbogaceniem melodii chorału, by dodać splendoru liturgii w większe święta. Analogię można dostrzec w architekturze: w XII i XIII wieku konsekrowano coraz większe katedry gotyckie, w których z kolei rozbrzmiewała coraz bardziej skomplikowana polifonia.

Największymi nowatorami w zakresie techniki organalnej byli Leoninus i Perotinus. Ich innowacje polegają w dużej mierze na rozwinięciu modi rytmicznych, zakorzenionych w formach chorału gregoriańskiego i odpowiadających teoretycznemu systemowi św. Augustyna.