Posługa chorym i ubogim, pomoc w czasie klęsk i wojen zawsze stała na pierwszym miejscu wśród obowiązków i zadań rycerzy świętego Łazarza.

Po zwycięstwie rewolucji francuskiej i straceniu króla Francji jakobini upaństwowili wszelkie majątki kościelne w tym własności połączonych zakonów. Wydano rewolucyjny dekret o likwidacji wszystkich religijnych i rycerskich zakonów. Formalnie, dekret władz świeckich nie likwidował zakonu, jako takiego, bo to uczynić mógł jedynie papież. Spowodowało to jednak zeświecczenie zakonu – odebranie praw, nieruchomości, majątku co oznaczało formalną likwidację. Tradycję zakonu kultywowali świeccy, nieformalnie. Nieformalnie, ponieważ nie byli powołani zgodnie z prawem kościelnym ani za wiedzą czy zgodą papieża. Od tego czasu, Zakon stał się instytucją świecką a przestał być kościelną i podległą miejscowym biskupom oraz papieżowi. W okresie jakobińskiego terroru i władzy Napoleona Bonapartego wielki mistrz nieformalny, połączonych zakonów Ludwik Burbon, hrabia Prowansji i tytularny król Francji, będący osobą świecką, a nie duchownym, przebywał na wygnaniu.