Premier brytyjski ostro krytykował również projekty oderwania od Niemiec prowincji wschodnich i przekazania ich Polsce. Podobne zdanie miał prezydent Wilson.
7 maja 1919 r. zwołano plenarne posiedzenie konferencji, na którym była obecna delegacja niemiecka, podczas której przestawiono projekt traktatu pokojowego. Strona niemiecka odmówiła przyjęcia owego traktatu, co wywołało oburzenie wśród innych polityków, tym bardziej że minister spraw zagranicznych Niemiec Ulrich von Brockdorff-Rantzau, udzielił odpowiedzi na siedząco, tymczasem Clemenceau mówił, stojąc. Dziennikarze i politycy zauważyli, że Niemcy zawsze, gdy zwyciężali, narzucali państwom pokonanym ostre żądania. Niemieccy generałowie uważali, że ich kraj nie został pokonany i sądzili, że należy wznowić działania wojenne na wschodzie i doprowadzić do zmiany traktatów. Idea ta okazała się nierealna, gdyż automatycznie oznaczałoby to wojnę z zachodemCzubiński A., Historia powszechna XX wieku, Poznań: Wydawnictwo Poznańskie, 2003, s. 131–132..