Podróżowanie bez określonego celu to włóczęga. Włóczęgą lub łazikiem nazywa się osoba, która się włóczy. Szczególnego rodzaju włóczęgą był dawniej dziad, nie proszalny, lecz obieżyświat, rodzaj ludowego barda który wędrował dla ciekawości świata i przez ludzi osiadłych witany chętnie jako źródło informacji i rozrywki, jako że zwykle niesamowite wydarzenia prezentował w postaci pieśni dziadowskiej. Przedstawicielem tego gatunku był XVIII-wieczny lirnik kozacki Wernyhora.

XX wiek Pęd do poznawania świata stał się jednym z bodźców rozwoju komunikacji. Podróżny stał się pasażerem, a za bagaż z czasem zaczęła wystarczać karta kredytowa.

Mniej majętnym, lub mającym mniej czasu musi wystarczyć wycieczka, czyli podróż krótkotrwała. Uczestnik wycieczki to wycieczkowicz. Wycieczkowicz zamiłowany w wycieczkach krajoznawczych to turysta.

Podróżowanie dzięki uprzejmości przygodnych właścicieli aut to podróż autostopem, a taki podróżny to autostopowicz.

Podróżowanie, ponieważ nie ma się dokąd powrócić, to tułaczka. Według legendy stale w drodze jest Żyd Wieczny Tułacz. Podróż w celu stałego lub czasowego osiedlenia się w innym kraju to emigracja.

Podróż w związku z wykonywaną pracą to podróż służbowa, potocznie delegacja.