W rzeczywistości jednak dane te są zaniżone, ponieważ nie obejmowały znacznej ilości samodzielnych brygad (tylko w krajach bałtyckich było ich 15) i wojsk NKWD, a także drugiego rzutu strategicznego wojsk radzieckich. Przesądzającym czynnikiem była tu jednak nie tyle liczebność Armii Czerwonej, ile jej całkowite nieprzygotowanie do obrony. Na skutek intensywnej mobilizacji udawało się uzupełniać na bieżąco stany szeregowych w dywizjach, jednakże w licznych jednostkach brakowało przede wszystkim doświadczonych oficerów liniowych i sztabowych, personelu łączności, specjalistów od rozpoznania, saperów i mechaników. Wyszkolenie taktyczne i techniczne żołnierzy było często na bardzo niskim poziomie (np. kierowcy czołgowi mający za sobą kilka godzin jazdy szkolnej). Przygotowywana do działań ofensywnych Armia Czerwona, posiadająca największe na świecie wojska pancerne (20 do 25 tys. czołgów) i powietrznodesantowe, nie posiadała jednak wystarczającej ilości broni przeciwpancernej, przeciwlotniczej i wojsk fortecznych, a istniejące umocnienia Linii Stalina zostały zdemontowane. Dla rozbudowywanych ponad możliwości kraju zgrupowań pancernych (92 nowe dywizje pancerne i zmechanizowane) nie wystarczało samochodów ciężarowych, ciągników artyleryjskich, cystern paliwowych, czy pojazdów zwiadowczych (np. motocykli).
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Operacja Barbarossa · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.