Kontakty antykwaryczne Himmelblau utrzymywał zarówno z firmami krajowymi (Jakub Jabłonko i Hieronim Wilder w Warszawie, Józef i Albert Jolowiczowie w Poznaniu), jak i zagranicznymi (w tym z cieszącym się światową renomą antykwariuszem Simonem d'Azzuro z Mediolanu).
Nie uzyskując znaczących zysków, Himmelblau ostatnie lata życia spędził w nędzy, ale do śmierci pozostawał niechętny wyprzedaży księgozbioru. Zmarł 10 lutego 1931. Antykwariat przejęła żona Salomea (ur. 10 listopada 1867 w Warszawie), która część pozostałych książek sprzedała antykwariuszowi Judzie Taffetowi; część trafiła do siostrzeńca zmarłego, Diamanta, prowadzącego Księgarnię Udziałową w Warszawie. Firma została zlikwidowana w 1933.
Fabian Himmelblau został zapamiętany m.in. dzięki wspomnieniom Karola Estreichera juniora, który wielokrotnie towarzyszył ojcu w wizytach w antykwariacie. Przedstawił on charakterystyczną postać krakowskiego antykwariusza-oryginała w zbiorze Nie od razu Kraków zbudowano (1959), pod imionami „Jakub Maurycy Himmelblau”.