Tarkwiniusz chcąc powrócić do Rzymu, zastał bramy miasta przed sobą zamknięte. Rzymianie, a dokładnie comitia centuriata wybrało Brutusa i Kollatyna na pierwszych konsulów.
Tarkwiniusz schronił się u króla etruskiego Larsa Porsenny i snuł plany powrotu na tron. W Rzymie wciąż miał zwolenników, którzy przygotowywali jego powrót. Między nimi byli podobno nawet dwaj synowie Brutusa – Tytus i Tyberiusz. Spisek jednak odkryto, a wszystkich spiskowców bez wyjątku ubiczowano na śmierć. Cały majątek byłego władcy, tzn. pola podmiejskie, zostały poświęcone bogu Marsowi i przeszły we władanie państwa – odtąd nazwane Polami Marsowymi. Tarkwiniusz, nie dając za wygraną, sprowadził na Rzym oddziały Etrusków. Miasto zdołało odeprzeć wroga, ale w jednej z bitew zginął konsul Brutus. Ostatnia próba odzyskania władzy wiąże się z Porsenną, którego armia zepchnęła Rzymian za Tyber, zająwszy wzgórze na prawym brzegu rzeki, późniejsze przedmieście Janikulum (miejsce, gdzie według tradycji ukrzyżowany został święty Piotr).