Skrzydła nośne samolotu miały całkowicie drewnianą konstrukcję i pokryte były sklejką. Przeszło połowę ich długości krawędzi spływu zabierały lotki i klapy kryte płótnem. Ciśnieniowa kabina pilota zbudowana była z metalu i posiadała trzy pleksiglasowe okienka obserwacyjne. W razie niebezpieczeństwa była odstrzeliwana od reszty kadłuba i pełniła funkcję kapsuły ratunkowej. Kabina była klimatyzowana i ogrzewana elektrycznie. Środkowa, drewniana część kadłuba mieściła dwie kamery na podczerwień marki Zeiss, a także zbiorniki paliwa C-Stoff i T-Stoff oraz silnik rakietowy Walter HWK 109-509. Pod samolotem zamiast kół zamocowana była wysuwana płoza, która w czasie lotu chowała się w specjalny luk umieszczony pod silnikiem.
Samolot DFS 228 nie startował samodzielnie. Na pułap 13 000 m wynoszony był na grzbiecie specjalnego samolotu nosiciela, Dornier Do 217K V3. Następnie po odłączeniu od bombowca lotem ślizgowym powracał na lotnisko macierzyste.
Zastosowanie bojowe Według nigdy nie zrealizowanych przez Niemców planów DFS 228 po odłączeniu od nosiciela i uruchomieniu napędu rakietowego miał osiągać pułap 23 000 m i pokonywać