Wiąże się to z faktem, iż wśród niekazirodczych pedofilów (w 81% wybierających za cel chłopców) zdiagnozowano także inne parafilie, w tym sadyzm.

Poza najbliższą rodziną, wśród środowisk, w których może występować wykorzystywanie seksualnie dzieci, wskazuje się m.in. szkołę i kościół. W pierwszych dekadach XXI wieku w debacie publicznej szczególnie dużo miejsca poświęcono nadużyciom seksualnym w Kościele katolickim, o których tuszowanie obarczono winą hierarchów Kościoła katolickiego, w tym niektórych biskupów, kardynałów i papieży.

Około 20% do 25% kobiet i 5% do 15% mężczyzn było wykorzystywanych seksualnie w dzieciństwieCrimes against Children Research CenterFamily Research Laboratory. Większość sprawców wykorzystania seksualnego zna się ze swoimi ofiarami. Około 30% to krewni dziecka, najczęściej ojcowie, ojczymowie, wujowie bądź stryjowie lub kuzyni. Około 60% to inni znajomi, tacy jak przyjaciele rodziny, osoby pilnujące dzieci lub sąsiedzi. Obcy są sprawcami około 10% przypadków wykorzystywania seksualnego dzieci. Większość tego typu przypadków jest popełnianych przez mężczyzn, kobiety są zaangażowane w około 14% zgłoszonych przestępstw przeciwko chłopcom i 6% zgłoszonych przestępstw przeciwko dziewczynkom.