Stalin zaapelował do narodu słowami: „nie zostawiać wrogowi ani jednego parowozu, ani jednego wagonu, nie zostawiać przeciwnikowi ani kilograma chleba, ani litra paliwa”. Na trasie przemarszu wojsk niemieckich niszczono również fabryki, aby wróg nie mógł z nich korzystać w celu naprawy uzbrojenia. Podczas wojny lapońskiej (1944–1945) wycofujące się wojska niemieckie praktycznie zrównały z ziemią Rovaniemi i okoliczne miejscowości, między innymi poprzez eksplozję pociągu z amunicją. Obrócili w ruinę 90% miasta, zaś około 200 mieszkańców zginęło w Rovaniemi już po zakończeniu walk, gdyż w ruinach pozostawili miny. Było to jedną z przyczyn sądzenia w procesie norymberskim niemieckiego dowódcy Lothara Rendulica. W 1945 roku praktyki stosowano podczas odwrotu Niemców spod Moskwy (Rozkaz Nerona). Taktyka spalonej ziemi była jednym ze sposobów stłumienia powstania w getcie warszawskim.