W seniorskiej reprezentacji rozegrał 62 oficjalne mecze międzypaństwowe i zdobył 16 goli.
Kontrowersje Po dwóch pierwszych spotkaniach grupowych mistrzostw świata 1974 (dwie wygrane – 3:2 z Argentyną i 7:0 z Haiti) Polska zapewniła sobie awans do drugiej rundy, ale czekał ją jeszcze mecz z Włochami. Na zwycięstwie „biało-czerwonych” najbardziej zależało Argentynie, która właśnie ze „squadra azzurra” walczyła o wyjście z grupy („albicelestes” musieli pokonać Haiti i liczyć na porażkę Italii). Aby zmotywować Polaków do gry o zwycięstwo, Argentyńczycy obiecali im nagrodę w wysokości 24 000 dolarów amerykańskich (każdy z 22 piłkarzy mundialowej kadry oraz obydwu trenerów musiał oddać po tysiącu dolarów ze swojej premii za awans do drugiej rundy). Przekazania torby z pieniędzmi podjął się jeden z kluczowych zawodników – Rubén Ayala, a odbierającym po stronie polskiej był Iggy Boćwiński (urodzony w Argentynie syn polskich emigrantów, od końca lat 60. dyrektor oddziału linii lotniczych Pan Am w Warszawie, w 1974 będący blisko kadry Kazimierza Górskiego). Boćwiński przekazał pieniądze Robertowi Gadosze, który przyjął je rzekomo w imieniu całej drużyny, a w rzeczywistości zataił ten fakt przed kolegami i przywłaszczył sobie wszystkie środki.