Skala katastrofy thumb|Jedna z kotwic „Grandcampa”, pomnik ofiar w Miejscu Pamięci Katastrofa w Texas City uważana jest powszechnie za najgroźniejszą katastrofę przemysłową w historii Stanów Zjednoczonych. To co się stało świadkowie porównywali do nieco wcześniejszego zbombardowania przez samoloty niemieckie statku z amunicją w porcie w Bari (Włochy 1943) i znacznie większej tragedii w Hiroszimie i Nagasaki. Oficjalnie podano, że zginęło 581 osób. Z tego 405 zidentyfikowano, a 63 nie. Pozostałe 113 osób uznano za zaginione, bowiem wiele znalezionych szczątków ludzkich było nie do rozpoznania. Wśród tych ostatnich było 27 strażaków, którzy znajdowali się na pokładzie „Grandcampa” w chwili eksplozji. Od czasu do czasu pojawiają się spekulacje, że zabitych mogło być więcej (nawet o kilkaset osób), ale niepoliczonych, w tym marynarzy z innych krajów, nielegalnych imigrantów z rodzinami oraz podróżnych. Ciekawe, że wśród ocalonych znaleźli się ludzie przebywający w odległości zaledwie 21 m od miejsca eksplozji. Ciała ofiar w krótkim czasie zapełniły miejscową kostnicę, a pewna ich liczba została umieszczona w auli szkolnej w oczekiwaniu na identyfikację przez najbliższych.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Katastrofa w Texas City · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.