Dodatkowo wywiad rosyjski nie umiał zorganizować w Mandżurii i Korei własnej agentury szpiegowskiej.
Po otrzymaniu kolejnej koncesji, tym razem na eksploatację zasobów leśnych w Korei, w 1902 roku Rosja wprowadziła swoje wojska na Półwysep Koreański, a następnie do Mandżurii. Rosyjską ekspansją zaniepokoiła się Wielka Brytania, która widziała w niej swojego przeciwnika na Dalekim Wschodzie. Przeciwwagę dla Rosji znalazła w Japonii. Wraz z Japonią nie chciała zgodzić się na rosyjskie warunki nieudzielania przez Chiny koncesji w rejonie Mandżurii państwom trzecim. Doprowadziło to do podpisania sojuszu japońsko-brytyjskiego 30 stycznia 1902. Zawarty został na okres pięciu lat, a w 1905 roku został przedłużony na kolejne pięć.
Prawie do samego końca XIX wieku Rosja posiadała na Dalekim Wschodzie niewielkie siły morskie, dopiero wzrastanie znaczenia Japonii spowodowało podjęcie planów przeciwdziałających (budowę nowych okrętów, przesunięcie okrętów i zakup okrętów), które zostały zrealizowane tylko częściowo. W rosyjskiej marynarce wojennej funkcjonował powszechny obowiązek służby wojskowej. Służba czynna marynarzy trwała siedem lat. Stan wyszkolenia załóg nie był wysoki. Ze względu na oszczędzanie węgla używanego do napędu, okręty pływały tylko cztery miesiące w roku, a przez pozostałych osiem pozostawały w tzw.