Siły inwazyjne zamierzano desantować bezpośrednio na plaże, ale dla zaopatrzenia wojsk – szczególnie w pierwszych tygodniach ataku, oraz szybkiego wyładunku sił pancernych, kluczowe było zdobycie portów. Jednym z nich był Oran – najbardziej na zachód wysunięty duży port Algierii. Na wschód i zachód od niego, w trzech miejscach, miały atakować siły Grupy Operacyjnej Centrum operacji Torch. Sam port miał być zabezpieczony przez specjalne siły uderzeniowe równolegle z główną operacją.

W Torch dowódcą sił ekspedycyjnych z ramienia marynarki wojennej mianowany został brytyjski admirał Andrew Cunningham (dotychczas brytyjski przedstawiciel marynarki wojennej w USA), do którego do Waszyngtonu, na początku września 1942 roku udał się jego zastępca do spraw operacji desantowych, brytyjski admirał Bertram Ramsay. 20 września obaj wylecieli do Londynu, gdzie Cunningham planował zostać tydzień przed powrotem do USA. Jeszcze przed podróżą do Cunninghama, Ramsay nakazał swojemu sztabowi naszkicowanie planu desantu w Oranie i innych portach-celach operacji Torch. Około 12 września do komórki zajmującej się planowaniem Torch wezwany został amerykański kontradmirał Andrew Bennett, który miał zająć się Oranem i dwoma mniejszymi portami w jego rejonie.