Stefana Pawlickiego, Wilhelma Creizenacha, Stanisława Windakiewicza.
Pierwsze kontakty Nowaczyńskiego z literaturą nastąpiły już w gimnazjum w Rzeszowie, gdzie zorganizował (według własnego świadectwa) pierwszy w Galicji wieczór dla uczczenia Słowackiego. Około roku 1895 związał się z Kółkiem Literackim spotykającym się w krakowskiej kawiarni Lesisza (brali w nim udział m.in. Władysław Orkan, Maciej Szukiewicz, Adam Cybulski-Łada, Edward Leszczyński, Stanisław Sierosławski). Zaangażował się w przygotowania do wydawania artystycznego pisma „Wolne Słowo” (do jego ukazania się nie doszło). Blisko współpracował z krakowskim „Życiem”, gdzie debiutował recenzjami powieści Wincentego hr. Łosia (1897, nr 1, s. 10). Wspólnie z Maciejem Szukiewiczem aktywnie uczestniczył w sprowadzeniu do Krakowa Stanisława Przybyszewskiego, uważanego w tamtym czasie za jeden z filarów cyganerii; przez jakiś czas pozostawał w jego otoczeniu. Po skandalu wywołanym w restauracji Rosenstocka, gdzie w dzień zabójstwa cesarzowej austriackiej Elżbiety (10 września 1898) wzniósł okrzyk „Vive l’anarchie!”, wyjechał na ponad rok do Monachium.