Aleksandra Bogaczowa, do czasu wybuchu II wojny światowej wykonano w cerkwi posadzkę i sufit, belki nośne obudowano dyktą (nadając im kształt czworograniastych kolumn) oraz pokryto papą ściany od zewnątrz.
Jeszcze w okresie międzywojennym parafia zmieniła charakter na cywilno-wojskową, ze względu na osiedlanie się w Poznaniu prawosławnej inteligencji z Kresów (przybywającej w poszukiwaniu pracy), a także imigrantów politycznych z ZSRR. Parafia dysponowała kwaterą na poznańskim cmentarzu starogarnizonowym, która uległa dewastacji po wkroczeniu do miasta Armii Czerwonej w 1945 (zniszczono m.in. grób generała Sergiusza Kułżyńskiego, przedwojennego dyrektora poznańskiego hipodromu). Wielu dawnych rosyjskich imigrantów, którzy nie opuścili Poznania przed zajęciem miasta przez wojska radzieckie, zostało zesłanych do łagrów w głębi ZSRR.
W wyniku działań wojennych (1945) cerkiew poznańska uległa niewielkim uszkodzeniom, które naprawiono dzięki pomocy prawosławnego oficera Wojska Polskiego, ks. Piotra Marczaka (późniejszego proboszcza parafii w Torzymiu i Zielonej Górze). W 1951 cerkiew poznańska stała się konkatedrą nowo powstałej diecezji łódzko-poznańskiej.