Tia Dalma przepowiedziała również Willowi Turnerowi los, mówiąc, że został on „naznaczony przez przeznaczenie”, co zostało ostatecznie wyjawione w trzecim filmie. Wyjawiła również chytrze fakt, że Davy Jones wyciął sobie serce dla swojej prawdziwej miłości. Gdy miała miejsce krótka debata w sprawie, czy Daviemu chodziło o morze czy o kobietę, odpowiedziała, „Ta sama historia, różne wersje, i wszystkie są prawdziwe”. Stało się to prawdą, odkąd Calypso stała się i morzem i kobietą.

Piraci z Karaibów: Na Krańcu Świata Tia Dalma połączyła Barbossę, Willa, Elizabeth i resztę załogi Czarnej Perły w załogę, która miała na celu podróż do Singapuru. Po dotarciu tam i przedarciu się do siedziby Sao Fenga, żeby nabyć mapę nawigacyjną potrzebną do żeglowania na Kraniec Świata i do Luku Davy'ego Jonesa, z trudem wymknęli się z rąk Towarzystwa Handlowego Południowych Indii. Podczas podróży, Tia tłumaczyła Pintelowi i Ragettiemu, że Jack Sparrow nie mógł być przywrócony do życia w ten sposób, co Barbossa, ponieważ Sparrow został wzięty w zaświaty ciałem i duszą. Gdy załoga znalazła Sparrowa na wybrzeżach Luku, Tia zalotnie ripostowała, że Jacka cieszyła swego czasu jej furia – była to aluzja, że mogli mieć swojego czasu romantyczne relacje.