Tytuł nawiązuje do jednej ze znanych anegdot na temat Stańczyka, w której celnie wypomniał on królowi Zygmuntowi Staremu dopuszczenie do utraty Smoleńska, ważnej twierdzy na wschodzie państwa polsko-litewskiego. Anegdotę tę zapisał pod rokiem 1533 historyk Marcin Bielski w Kronice polskiej (księga V). W znanej Matejce wersji Kraszewskiego brzmiała ona:
Często bardzo po ulicach Krakowa widziano go w dziwnym stroju szachowanym, z czapką uszatą i pałką w ręku. Chłopcy uliczni biegli za nim krzycząc, skubali go i wyśmiewali. Raz nawet całkiem go z opończy obdarli. Za powrotem do zamku, król śmiał się z niego, że się dał obedrzéć ulicznikom.
– Ciebie, krolu, – odpowiedział – gorzéj drą; wydarto ci Smoleńsk, a milczysz.
Stańczyk nawiązał do utraty Smoleńska zajętego przez wojska moskiewskie w 1514 roku. Niemal 20 lat później, mimo przewagi i korzystnych sojuszy król polski zwlekał z rozpoczęciem działań wojennych przeciwko Moskwie.