Pistolety PPD miały dwupozycyjne wyprowadzenie nabojów z magazynka, natomiast Suomi jednopozycyjne, i takie wyprowadzenie nabojów miał też skopiowany 71-nabojowy bęben. Okazało się, że żebro dosyłające na dole zamka ma za dużą szerokość (8,75 mm) i nie mieściło się między szczękami bębna. Problem ten rozwiązywał nowy zamek ze stałą iglicą i węższym żebrem (7,3 mm), ale do czasu poprawienia jego konstrukcji, do grudnia 1940 roku produkowano pistolety ze starym zamkiem. Aby magazynek bębnowy mógł być w nich zastosowany, pod presją czasu Diegtariow wybrał rozwiązanie w postaci obcięcia lewej szczęki magazynka (inaczej zamek nie domykał się), co skutkowało częstszymi zacięciami. Pomimo tej wady do końca roku wyprodukowano 81 118 pistoletów maszynowych PPD-40. Jednocześnie ogłoszono konkurs na nowy pistolet maszynowy. Nowa konstrukcja miała być łatwiejsza i tańsza w produkcji niż PPD-40. W ulepszonych pistoletach PPD-40 zastosowano nowy zamek i bęben z dwoma szczękami i w latach 1941–1942 powstało ich 5868 w Kowrowie i 42 870 w Leningradzie. Część z nich produkowana podczas blokady Leningradu miała uproszczenia technologiczne, jednakże broń pozostawała materiałochłonna i pracochłonna w produkcji. Zmodernizowana broń okazała się pod każdym względem słabsza od pistoletu maszynowego skonstruowanego przez G.S.