Majewski potwierdzał, że przygotowując się do prac nad Sublokatorem, miał w świadomości filmy Billego Wildera oraz utwory literackie Witolda Gombrowicza, Brunona Schulza i Franza Kafki. Zdaniem reżysera „anglosaskie poczucie humoru, w Ameryce zmieszane z żydowskim, to są najlepsze żarty, jakie powstały. Są bardzo inteligentne, chociaż czasami aroganckie i cyniczne”.
Barbarę Ludwiżankę, odtwórczynię jednej z ról kobiecych, Majewski poznał jeszcze podczas pracy nad spektaklem telewizyjnym Wierny robot (1961) według prozy Stanisława Lema. Natomiast rolę Ludwika odegrał Jan Machulski, z którym reżyser miał sposobność zawrzeć znajomość na planie filmów telewizyjnych Docent H. (1964) i Pierwszy pawilon (1965). Komentując motyw osaczenia głównego bohatera przez kobiety, Majewski zaprzeczał, żeby dokonał pod tym względem emocjonalnie motywowanej decyzji: „Chyba nie miałem żadnych porachunków z kobietami. Tak po prostu wyszło, jakiś mizoginizm”.