Najstarsza wzmianka potwierdzająca ten fakt pochodzi z 13 czerwca 1700 roku – w aktach klasztoru zapisano pod tą datą, że po procesji Bożego Ciała w Zwierzyńcu włóczkowie zwyczajnie na podworcu grali. Natomiast pierwsza wzmianka o pochodzie konika zwierzynieckiego pochodzi z roku 1738. Jest to informacja o bójce, która wybuchła wśród uczestników pochodu podczas uczty w domu prymasa włóczków, Tomasza MiernikowiczaInnym śladem obrzędu zachowanym w klasztornej kronice jest zapis z dnia 21 czerwca 1756 roku odnotowujący wydatek 2 zł: na niedzielę tryumfalną doboszowi z konikiem 2 złtp.. Po III rozbiorze bractwo włóczków przestało istnieć, lecz coroczny pochód nadal się odbywał; z biegiem czasu harce podczas Bożego Ciała stały się zabawą tak wesołą, że biskup sufragan krakowski Józef Olechowski uznał, iż nie licuje ona z powagą religijnego święta i w maju 1787 roku nakazał by bractwa i cechy brały udział w procesji bez wymysłów, bez strojów dziwacznych lub nadto światowych, albo do śmiechu pobudzających, ale aby były podług myśli i ustaw Kościoła Bożego, zagrzewająca do cnót chrześcijańskich i pobożnościJulian Zinkow, Krakowskie podania, legendy i zwyczaje, Kraków 2007..