Dziesiąta i zarazem ostatnia generacja topowego modelu w północnoamerykańskiej ofercie Chevroleta miała swój debiut na rok przed początkiem produkcji, powstając na nowej globalnej platformie Epsilon II koncernu General Motors.

Pod kątem stylistycznym Impala X przeszła obszerną metamorfozę w stosunku do poprzednika, zyskując większe i masywniejsze nadwozie z licznymi, chromowanymi akcentami, a także niewielką, prostokątną atrapę chłodnicy. Charakterystycznym elementem stała się podłużna tylna część nadwozia z wyraźnym przetłoczeniem na nadkolach.