zamek został wystawiony na licytację z powodu długów.
Polskie organizacje uchodźcze i kombatanckie we Francji zabiegały o utworzenie domu, w którym znaleźliby opiekę weterani II wojny światowej pozostali na emigracji – żołnierze i oficerowie, nie mogący wrócić do Polski Ludowej, często bez żadnego zabezpieczenia społecznego, czy emerytalnego. W okresie powojennym bywali też często obiektem ataków prasowych, inspirowanych np. przez komunistyczne kręgi polityczne we Francji. Przy poparciu rządu francuskiego Kajetan Morawski, do 1945 r. ambasador RP w Paryżu, a później oficjalny przedstawiciel we Francji Rządu RP na uchodźstwie, wraz z działaczami środowiska kombatanckiego we Francji: mjr. Tomaszem Jełowickim, Gustawem Tysowskim, płk. Marianem Czarneckim, Konstantym Szabelskim i Stanisławem Paczyńskim, pozyskali środki finansowe na zakup zamku Fontpertuis. Pomoc finansową od Wysokiego Komisarza do Spraw Uchodźców przy ONZ na zakup placówki zrealizowano powołując Polski Fundusz Humanitarny. Jego pierwszym prezesem została Maria Turno-Morawska.