Innymi zagrożeniami są odpady jądrowe. Wybuch takich odpadów może zrujnować ogromne obszary – np. w Kistymiu wybuch zniszczył aż 30 wiosek i miast. Do dziś nie można tam mieszkać ani uprawiać ziemi.

Obecnie największa obawa wiąże się z użyciem broni jądrowej do celów militarnych. Wznowienie wzbogacania uranu przez Koreę Północną i Iran pozwala sądzić, iż państwa te mogą mieć zamiar wyprodukowania broni jądrowej. Z całą pewnością nie dokona tego Al-Ka’ida: do zbudowania broni potrzebne są ogromne środki finansowe i naukowe. Atak z użyciem broni jądrowej mógłby się okazać nieopłacalny. Natomiast realnym zagrożeniem jest brudna bomba – bomba radiologiczna, rozrzucająca pierwiastki radioaktywne wokół epicentrum wybuchu. Izotopy np. cezu-137 tworzą sole i wnikają w glebę. Obliczono, że wystarczyłby wybuch bomby siły 10 kg trotylu aby skazić miasto wielkości Londynu. Potrzebny cez można znaleźć w opuszczonych ośrodkach oraz poradzieckich napromiennikach, które stoją w lasach przy polach. Budowa takiej broni nie wymaga zaangażowania ekspertów.