Fabuła Prolog Chrétien rozpoczyna swoją opowieść, którą ułożył dla Filipa, hrabiego Flandrii, od pochwały swego protektora, którego stawia wyżej od Aleksandra Wielkiego. Jego pan nie słucha obmowy, płochego gadania, ani sprośnych żartów. Miłuje prawo, sprawiedliwość, wierność, czci Kościół Święty. Jest bardziej szczodry niż się uważa, bo idąc za wskazaniami Ewangelii, tak rozdaje dary, żeby „nie wiedziała lewica co czyni prawica”. Czyż więc nie jest wart więcej niż Aleksander Wielki, który nigdy nie troszczył się o dobre uczynki? Chrétien sądzi, że trud jego nie pójdzie na marne, skoro z rozkazu tak znakomitego męża ułożył w rymy najpiękniejszą opowieść jakiej kiedykolwiek słuchano: opowieść o Graalu. Pan miłościwy dał mu o tym księgę.
Przygody Percewala Walijskie pacholę Któregoś wiosennego dnia walijski chłopak okulbaczył konia, wziął trzy oszczepy i wybrał się doglądać sług. Po drodze spotkał rycerzy, którzy nadciągali z wielkim hałasem. Zrazu pomyślał, że to diabły. Kiedy jednak wyłonili się z gęstwiny uznał, że nic piękniejszego dotąd nie widział. A że matka mówiła mu, że najpiękniejszy na świecie jest Bóg, uznał, że to Bóg i Jego aniołowie i postanowił oddać mu hołd.