Ich wyjaśnienia pojawiły się w opublikowanej przez OUN broszurze zatytułowanej Krwawym szlakiem stalinowskiej demokracjiJarosław Staruch "Iarlan" Krwawym szlakiem stalinowskiej demokracji w: Litopys UPA, t. VIII, (1946). Jedna z ofiar napaści, Kateryna Tomasz, przed śmiercią zdążyła powiedzieć przybyłym na miejsce partyzantom z UPA, że razem z żołnierzami widziała polskich chłopów ze wsi Niebieszczany.

Liczba ofiar pierwszej zbrodni w Zawadce Morochowskiej nie została jednoznacznie ustalona. Wskazana wyżej broszura wymienia z nazwiska 56 zabitych, równocześnie stwierdzając, że ofiar było ok. 70Krwawym szlakiem stalinowskiej demokracji w: Litopys UPA, t. VIII, (1946). Padają również liczby 64, 68 lub 78 zabitych J.Pisuliński, Tragiczne mikrohistorie: Zawadka Morochowska [w:] Akcja „Wisła”, pod red. J. Pisulińskiego, Warszawa 2003, s. 198. Zbrodnia dokonana została w okrutny sposób, ofiary przed śmiercią były okaleczane i torturowane. Większość ofiar pochowano w zbiorowej mogile na cmentarzu w Zawadce Morochowskiej, tylko nielicznych pochowano w rodzinnych grobachStrona poświęcona Zawadce Morochowskiej.