Deportacji uniknęli jedynie ci mieszkańcy Zawadki, którzy w momencie pojawienia się wojska nie przebywali na terenie wsi.

29 kwietnia 1947 roku w ramach Akcji „Wisła” wywieziono ostatnich 15 mieszkańców wsi, co ostatecznie zakończyło istnienie Zawadki Morochowskiej, w której pozostał tylko cmentarz i cerkiew, którą rozebrano prawdopodobnie w latach pięćdziesiątych.

Upamiętnienie zbrodni Przez wiele lat o Zawadce i jej tragicznej historii nie ukazały się żadne publikacje. W 1986 na łamach „Kultury” wydawanej w Paryżu pojawił się list Jerzego Biłasa, ośmiomiesięcznego dziecka w momencie zbrodni, który stracił w niej prawie całą rodzinę. W 1998 w Gazecie Wyborczej ukazał się reportaż Prawo do cierpienia autorstwa Pawła Smoleńskiego, przedrukowany w jego książce Pochówek dla rezuna.

W październiku 1997 roku powstał komitet upamiętnienia zamordowanych mieszkańców wsi Zawadka MorochowskaГук Богдан, Козак Михайло, Новосад Микола, Яремко Адам, Чужине, іди скажи Україні. Увічнення трагедії Закерзоння в 1944-1947 роках, Przemyśl 2001, zaś w 1998 pomnik, na którym umieszczono listę 73 znanych z nazwiska zabitych.