Niebawem miał miejsce jego awans na pułkownika. Pięć lat później, ze względu na odwagę oraz fakt wymanewrowania armii hiszpańskiej, Antonio Maceo otrzymał stopień generała brygady. Maceo uczestniczył w ponad 500 bitwach. Niemniej jednak, pochodzenie z niższej warstwy społecznej oraz kolor skóry opóźniły znacząco jego awans do stopnia generała majora. W sztabie dowódczym powstańców dostrzec można było tendencje rasistowskie oraz segregację ze względu na status społeczny. Wielu spośród przywódców rebelii wywodziło się z rodów arystokratycznych bądź burżuazyjnych. Podwładni Antoniego Maceo nazywali go „Tytanem z Brązu”, gdyż wyróżniał się on wyjątkową siłą fizyczną oraz odpornością na rany po kulach i rany cięte. W czasie trwania kampanii wyleczył ponad 25 ran poniesionych na przestrzeni ok. 500 bitew. Liczne obrażenia nie pozbawiły go jednak woli dowodzenia wojskiem.
Maceo, jako dowódca i strateg, cieszył się szczególnym uznaniem i podziwem dominikańskiego przywódcy, Máximo Gómeza, który objął dowodzenie nad Kubańską Armią Wyzwoleńczą.