Raport W raporcie komisji Winograda konflikt z Libanem określony został jako zaprzepaszczona szansa. Jak napisano w dokumencie, Izrael rozpoczął długą wojnę, która zakończyła się bez jednoznacznego militarnego zwycięstwa. Według twórców raportu: Paramilitarna organizacja złożona z kilku tysięcy ludzi stawiała opór, przez kilka tygodni, najsilniejszej armii na Bliskim Wschodzie, która cieszyła się pełnym panowaniem w powietrzu oraz przewagą liczebną i technologiczną. Ponadto, komisja zauważyła, że ataki rakietowe Hezbollahu były przeprowadzane przez cały okres konfliktu, a IDF nie udzielił żadnej efektywnej odpowiedzi na te działania. Skrytykowano zbyt późną ofensywę lądową armii izraelskiej: Nie osiągnęła ona celów militarnych i nie została zakończona.
W raporcie można przeczytać także, że reakcja na porwanie przez Hezbollah dwóch izraelskich żołnierzy musiał być wyborem pomiędzy a) krótkim, bolesnym i nieoczekiwanym ciosem w Hezbollah (...), b) działaniem mającym przynieść znaczącą zmianę w rzeczywistości południowego Libanu, z dużą lądową operacją, (...) [okupacją] południa Libanu i oczyszczeniem go [z Hezbollahu].