Udało mu się zdobyć dla siebie i swoich wspólników przywileje analogiczne do tych, zagwarantowanych przez Wielką Brytanię Kompanii Wschodnioindyjskiej.

Gdy już udało mu się przekonać Katarzynę II do nadania przywileju, caryca zmarła, a Riezanow musiał ponownie zabiegać o zgodę niezrównoważonego i opornego cara Pawła I. Krótko przed zabójstwem cara Pawła uzyskał podpis pod dokumentem, który gwarantował Rosyjsko-Amerykańskiej Kompanii Handlowej dominację nad wybrzeżem północno-zachodniej Ameryki (na północ od szerokości geograficznej 55 stopni) na okres dwudziestu lat. Strefa wpływów Kompanii rozciągała się również na szereg wysp – począwszy od Kamczatki – w kierunku północnym do Alaski, a w kierunku południowym – po wybrzeża Japonii.

Kartel stał się źródłem znacznych dochodów Riezanowa i pozostałych udziałowców spółki w tym członków rodziny carskiej. Jego powodzenie trwało aż do początków XIX wieku, gdy złe zarządzanie oraz niedostatek żywności groził kompanii poważnymi stratami, bądź nawet całkowitym jej upadkiem. Upokarzająca dla Riezanowa kadencja na stanowisku ambasadora w Japonii wygasła w roku 1805. Przeniósł się on wówczas na Kamczatkę, gdzie otrzymał rozkaz pozostania w koloniach rosyjskich w charakterze inspektora carskiego i pełnomocnika kompanii handlowej.