Na rynku telefonicznym konkurencja i Internet sprawiły, że dziś AT&T żyje w cieniu dawnej świetności.

Zyskali za to Kanadyjczycy – ich ogniwa systemu dokonały sukcesji, przestały być własnością AT&T, a najważniejsze z nich to właśnie Bell Canada i producent sprzętu telefonicznego – Northern Electric.

Restrukturyzacja W 1975 r. Bell Canada była pod względem obrotów piątą potęgą biznesową w kraju. Z kolei w okresie 1980-1997 kanadyjski przemysł telekomunikacyjny przechodził liczne i głębokie zmiany strukturalne. Rząd federalny, wzorem Amerykanów, wprowadził nowe regulacje i pozbawił Bell Canada monopolu, dając szansę innym. Dzięki temu telefonia stała się jedną z niewielu dziedzin, które z dnia na dzień nie drożeją dla przeciętnego użytkownika. Tymczasem Bell, powołując się na potrzebę osiągnięcia większej konkurencyjności, zwolnił 4 tysiące pracowników, przeprowadził restrukturyzację, a także wyprzedaż akcji Telesatu i (pod naciskiem inwestorów) przełożył aktywa w strukturę inwestycyjną income trust. Z drugiej strony demonopolizacja sprawiła, że Bell już nie musiał być wyłącznie operatorem rozmów. Mógł wejść w nowe obszary technologiczne poprzez specjalnie powołane oddziały: