Ogółem w czasie walk w latach 1943 – 1945 na Dalekim Wschodzie piloci amerykańskich Hellcatów zestrzelili 5156 samolotów japońskich, brytyjskie oddziały latające na Hellcatach na Pacyfiku uzyskały 47 zestrzeleń, a Hellcaty nad Europą zestrzeliły 13 samolotów niemieckich, co daje łączną sumę 5216 zestrzeleń przy stratach własnych 270 maszyn. Największą pojedynczą bitwą w której wzięły udział Helicaty była bitwa na Morzu Filipińskim, podczas której 480 F6F startujących z 15 amerykańskich lotniskowców zestrzeliło 400 samolotów japońskich.

Samolot był konkurencją dla innego myśliwca pokładowego – Vought F4U Corsair. Miał od niego nieco niższe osiągi, jednak wykazywał inną przewagę w stosunku do Corsaira – prostsze w produkcji, łatwość pilotażu, a zwłaszcza łatwiejszą procedurę lądowania na lotniskowcu. Ta cecha sprawiała, iż był samolotem lubianym przez pilotów. Masowa produkcja Hellcatów sprawiła, iż starsze maszyny myśliwskie Grumman F4F, były kierowane na mniej zagrożone odcinki frontu i do szkół pilotażu.