Zbudowano wtedy pięciometrową trampolinę, która była atrakcją wysypanej czystym piaskiem plaży. Po likwidacji garnizonu kąpieliskiem opiekowały się towarzystwa pływackie i łyżwiarskie. Po wojnie następowała stopniowa degradacja zbiornika. Na przełomie lat 60. i 70. funkcjonowało tam dzikie kąpielisko. Wówczas można było jeszcze spotkać rzadkie gatunki zwierząt, m.in. traszki i żółwie błotne. Ostatnie ślady poniemieckiej infrastruktury zginęły pod stertami gruzu zwiezionego z pobliskich placów budów w latach 80. Plaża całkowicie zanikła pod koniec lat 90., a jezioro stało się zanieczyszczonym i zapuszczonym miejscem. Od 2002 roku okoliczni mieszkańcy, równolegle z miejskimi inwestycjami, doprowadzają do rewitalizacji tych terenów. Wybudowano kolektor i przepompownię, zarybiono jezioro, oczyszczono skarpy, wykarczowano zarośla, wytyczono ścieżki rowerowe, dodatkowo tereny zielone zagospodarowano elementami małej architektury. Dziś jeziorko jest częstym miejscem spacerów i innych form aktywnego wypoczynku, m.in. wędkarstwa.