Peter Travers w recenzji dla „Rolling Stone′a” wyraził negatywną opinię na temat scenariusza, pisząc, że „Lucas wciąż nie potrafi pisać dialogów, które nie wywoływałyby odruchu wymiotnego, nawet z pomocą Jonathana Halesa”. Oprócz tego skrytykował sterylne, wykreowane komputerowo scenerie, które sprawiają, że „emocje pozostają gdzieś daleko w tyle”. Pozytywnie ocenił natomiast sceny walki, nowe czarne charaktery, takie jak Hrabia Dooku czy Jango Fett oraz występ Ewana McGregora.
Roger Ebert, który chwalił wcześniejsze filmy z serii Gwiezdnych wojen, przyznał Atakowi klonów tylko 2 na 4 gwiazdki, pisząc: „Jako ktoś, kto podziwiał świeżość i energię poprzednich filmów, na końcu Części II ze zdumieniem uświadomiłem sobie, że nie usłyszałem ani jednej pamiętnej kwestii wartej zacytowania”. Odnosząc się do relacji Anakina i Padmé, Ebert stwierdził: „Nie wypowiadają oni do siebie ani jednego romantycznego słowa, które nie byłoby już dawno wyświechtanym banałem”.
Nagrody i nominacje Atak klonów był nominowany do Oscara w kategorii Najlepsze Efekty Specjalne. Otrzymał również MTV Movie Award w kategorii Najlepsza Walka (Yoda kontra hrabia Dooku).