uczeń prezentował swoją pracę, zaś mistrz świadczył o jego umiejętnościach. Po wniesieniu obowiązkowej opłaty cechowej terminator stawał się czeladnikiem i mógł wybrać zakład, w którym dalej zamierzał praktykować. Uzyskiwał także prawo do otrzymywania zapłaty za swoją pracę. Po „wyzwoleniu” następowały wykupiny, tj. poczęstunek dla starszyzny cechowej, gdzie nowego czeladnika witano, racząc piwem z wilkomu. uzyskanie tytułu mistrza Czeladnik po wyzwoleniu na „towarzysza” pracował przez pewien czas u swego mistrza. Następnie po otrzymaniu listów polecających od Rady Miasta i Cechu odbywał obowiązkową wędrówkę „przez rok i sześć niedziel” po warsztatach majstrów krajowych lub zagranicznych. Dopiero wtedy mógł zabrać się do „roboty mistrzowskiej”, czyli wykonać majstersztyk. W 1512 Rada Miejska w Krakowie wydała dla nich oraz innych rzemieślników pracujących w metalu statut: . Warunkiem uzyskania tytułu mistrza było odlanie dzbana cynowego o pojemności trzech kwart, wykonanie kutych mis oraz talerzy według przygotowanych własnoręcznie form. Po złożeniu egzaminu zostawał majstrem cechu i obywatelem danego miasta (łac. ).

Życie religijne Cechy fundowały w kościołach kaplice i ołtarze swoich świętych patronów.