Kodeksie Saville.

Argumenty za naturalnością Konserwator zabytków, José Sol Rosales, po przeprowadzeniu badań stwierdził: „nie jest on [obraz] wynikiem cudu, lecz został namalowany ręką ludzką z użyciem standardowych materiałów i techniki charakterystycznej dla okresu, w którym powstał”. W 1999 roku Leoncio Garza-Valdes przeprowadził badanie, w czasie którego wskazał na istnienie trzech obrazów nałożonych na siebie. Ostatni z nich miał pochodzić z 1895 roku, a inny mieć niewyraźną datę i podpis. Zostały wtedy także ukazane retusze maskujące ubytki farby oraz ślady pędzla, jednak tylko przy księżycu, złoceniu i czole, gdzie kiedyś była korona. Stwierdził, że obraz został wykonany na zagruntowanym płótnie, wbrew przekonaniu, że odbił się na surowej tkaninie, choć inni badacze, jak Philip Callahan, biofizyk i konsultant NASA oraz specjalista w prześwietlaniu w infraczerwieni, który także badał tkaninę, sprzeciwia się temu.