Pani du Deffand przeszkadzało to, że znacznie młodsza od niej Julia de Lespinasse zaczyna grać pierwsze skrzypce w jej własnym salonie. Zakończyło się to w roku 1764, kiedy to po gwałtownej kłótni z ciotką, Julia de Lespinasse wyprowadziła się od niej.
Salon Julii de Lespinasse Julia zamieszkała kilka domów dalej, przy tej samej ulicy św. Dominika, przy której mieszkała pani du Deffand. Rozstanie Julii z jej chlebodawczynią stało się w Paryżu sensacją. Wielu wspólnych znajomych pospieszyło pannie de Lespinasse z pomocą. Prowadząca konkurencyjny salon pani Geoffrin ostentacyjnie sprzedała cesarzowej Katarzynie swoją kolekcję obrazów van Loo i z otrzymanej sumy ufundowała dla Julii dożywotnią rentę. Zebrane środki okazały się wystarczające, aby zapewnić mmle de Lespinasse skromne, lecz godne utrzymanie.
Wielu bywalców salonu pani du Deffand, solidaryzując się z pokrzywdzoną ich zdaniem Julią, zaczęło bywać w domu panny de Lespinasse. Powstał w ten sposób nowy, konkurencyjny salon. Wśród tych osób był zaprzyjaźniony z gospodynią d’Alembert, który nawet w domu Julii zamieszkał.